Brytyjska luksusowa marka Burberry w środę poinformowała, że zwolni 1700 pracowników na całym świecie, próbując obniżyć koszty i odmienić sytuację w firmie, podczas gdy skorygowany zysk operacyjny za cały rok kończący się 29 marca przekroczył oczekiwania.
Burberry, na wczesnym etapie planu naprawczego kierowanego przez CEO Joshuę Schulmana, o włos uniknął straty za rok obrotowy 2025, osiągając skorygowany zysk operacyjny w wysokości 26 mln funtów (34,55 mln dolarów), przewyższając szacunki analityków wynoszące 11 mln funtów.
Schulman przejął władzę w zeszłym roku i zmienił strategię i marketing Burberry, aby skupić się bardziej na trenczach i szalikach po tym, jak marka ucierpiała z powodu błędów produktowych, nadmiernych podwyżek cen i szerszego kryzysu w branży luksusowej. Porównywalna sprzedaż w czwartym kwartale spadła o 6 proc., co jest lepszym wynikiem od średniej prognozy analityków zakładającej spadek o 7 proc.
„Wraz z poprawą nastrojów marki zwiększymy częstotliwość i zasięg naszych kampanii, gdy nasze kolekcje jesienne i zimowe trafią do sklepów” — informuje Schulman w oświadczeniu.
Sprzedaż w obu Amerykach oraz regionie Europy, Bliskiego Wschodu, Indii i Afryki spadła o 4 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, podczas gdy sprzedaż w regionie Azji i Pacyfiku spadła o 9 proc.
Gorsze perspektywy wydatków konsumenckich w USA mogą stanowić wyzwanie dla Schulmana w skupieniu się na amerykańskich klientach w celu zwiększenia sprzedaży Burberry.
Burberry nie odniosło się konkretnie do amerykańskich taryf w oświadczeniu, ale stwierdziło, że „rozwój sytuacji geopolitycznej” sprawia, że gospodarka jest bardziej niepewna i nie podało konkretnych celów na rok finansowy 2026.


















Zostaw komentarz