Orlen dostarczy na Ukrainę 140 mln metrów sześciennych gazu ziemnego na podstawie nowego kontraktu z tamtejszym Naftogazem. Surowiec będzie pochodził z USA. To już czwarta umowa na dostawy gazu zawarta przez Orlen i Naftogaz w tym roku – informuje w środę (2.07) koncern.
W skrócie:
-
Orlen dostarcza gaz z USA na Ukrainę: Koncern Orlen zawarł kolejną, czwartą już umowę z Naftogazem na dostawę 140 mln m³ amerykańskiego gazu ziemnego, wspierając stabilność energetyczną Ukrainy.
-
Kluczowe wsparcie przed zimą: Nowy kontrakt zapewnia ciągłość dostaw gazu, co jest strategicznie ważne dla Ukrainy w przygotowaniach do nadchodzącego sezonu grzewczego.
-
Orlen dywersyfikuje źródła energii dla regionu: Dzięki rozwijanym kompetencjom tradingowym i własnej flocie LNG, Orlen aktywnie wspiera Ukrainę i inne kraje regionu w uniezależnianiu się od rosyjskich surowców energetycznych.
Orlen podkreśla, że zawarta obecnie umowa gwarantuje ciągłość dostaw paliwa gazowego na rynek ukraiński w kolejnych miesiącach i ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Koncern zaznaczył, że na podstawie nowego kontraktu z Naftogazem dostarczy 140 mln metrów sześc. gazu ziemnego, który pochodził będzie z USA – surowiec trafi na Ukrainę po regazyfikacji w terminalu LNG w Świnoujściu.
„To już czwarta umowa na dostawy gazu zawarta przez Orlen i Naftogaz w 2025 r. Łączny wolumen trzech wcześniejszych kontraktów to około 300 mln metrów sześc.” – informuje w komunikacie koncern paliwowy. Zwraca uwagę, że za każdym razem surowiec pochodził z regazyfikacji amerykańskiego LNG, który sprowadzał do terminali w Świnoujściu lub w Kłajpedzie na Litwie.
– „Dzięki stale rozwijanym kompetencjom tradingowym, własnym jednostkom do transportu LNG oraz posiadanym rezerwacjom mocy w terminalach regazyfikacyjnych, jesteśmy w stanie wesprzeć Ukrainę w dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego, zwłaszcza, że wakacje będą czasem napełniania magazynów” – mówi wiceprezes Robert Soszyński, Orlenu ds. operacyjnych.
Soszyński podkreśla jednocześnie, że działania Orlenu są zbieżne z celami wyznaczonymi przez Unię Europejską w ramach REPowerEU, „a nawet idą o krok dalej – Orlen nie tylko od ponad trzech lat nie importuje gazu z Rosji, ale jest także w stanie wesprzeć sąsiednie kraje, jak Słowacja, czy właśnie Ukraina na drodze do niezależności od surowców ze wschodu”.
Podpisanie z Orlenem dodatkowego kontraktu na dostawy z USA „to istotny element naszych przygotowań do nadchodzącego sezonu grzewczego oraz ważny krok w kierunku zapewnienia niezawodnych dostaw gazu dla obywateli Ukrainy”.
Orlen przypomnina jednocześnie, że jest obecny na ukraińskim rynku od ponad dwóch dekad, a od 2007 r. dostarcza paliwa z rafinerii w Polsce i na Litwie.
„Dostawy nie ustały w obliczu rosyjskiej agresji z 24 lutego 2022 r.” – zaznacza koncern. Jak wyjaśnia, pierwsza kolejowa dostawa paliw z Orlenu do Ukrainy odbyła się dwa dni po inwazji, w marcu 2022 r. Orlen Lietuva uruchomiła sprzedaż samochodową z terminali litewskich, a od czerwca 2022 r. rozpoczęła dostawy kolejowe przez Polskę.
Regularne dostawy na Ukrainę benzyny, oleju napędowego i innych paliw pozwoliły tam na stabilizację rynku paliw w trudnym okresie. Koncern podkreślił jednocześnie, że w efekcie jest największym dostawcą paliw na rynek ukraiński, przy czym trafiają tam również asfalty produkowane w Czechach przez spółkę Orlen Unipetrol. Oprócz podpisanego z ukraińskim Naftogazem porozumienia w obszarze LNG oraz gazu ziemnego, zawarte zostało odrębne, dotyczące prac nad pogłębianiem dwustronnej współpracy.
W czerwcu tego roku Orlen i ukraiński Naftogaz podpisały memorandum dotyczące współpracy przy projektach wydobywczych, rozwoju segmentu downstream oraz wzmocnieniu relacji transgranicznych i handlowych. Jak podał wtedy Orlen, pozwoli to Ukrainie m.in. zwiększyć dywersyfikację źródeł zaopatrzenia w gaz, ale też ropę.


















Zostaw komentarz