Policja finansowa zajmuje 121 mln euro włoskiego Amazona

Policja finansowa zajmuje 121 mln euro wloskiego Amazona

To rekordowe zajęcie środków w historii unijnych policji podatkowych – przede wszystkim ze względu na rangę gracza i to, że zajęte 121 mln euro było pieniędzmi w obrocie. Amazon, którego włoska prokuratura podejrzewa o przestępstwa podatkowe i łamanie praw pracowniczych zapowiada odwołanie się od decyzji. Ale prawda jest taka, że Amazon Italia ma poważne problemy.

121 mln euro może się wydawać kwotą niewielką w porównaniu z wartością całego biznesu Amazona w Europie. Z perspektywy włoskiego rynku jest to jednak zajęcie co najmniej odczuwalne, szczególnie, że włoski oddział amerykańskiego giganta sprzedaży detalicznej nie jest wiodącym oddziałem na Starym Kontynencie. Zarzuty stawiane przez prokuratorów z Mediolanu są jak najbardziej poważne – sama grubość prokuratorskiego nakazu zajęcia środków i udostępnienia dokumentów robi wrażenie.

To 94 strony maszynopisu, na których policja gospodarcza, policja skarbowa oraz prokuratorzy specjalizujący się w przestępstwach gospodarczych zarzucają włoskiej spółce obchodzenie przepisów prawa pracy, prawa podatkowego polegające na współpracy ze spółdzielniami lub spółkami dostarczającymi firmie pracowników. To pośrednictwo jednak pozwalało Amazonowi pomijać podatek VAT w rozliczeniach z fiskusem oraz zmniejszać składki na ubezpieczenia społeczne. Taka konstrukcja finansowa pozwalała również na utrzymywanie konkurencyjnych wobec włoskich podmiotów cen, na co skarżyły się sklepy internetowe w Italii.

Podobne postępowania włoska prokuratura prowadzi wobec globalnych firm kurierskich DHL i UPS a także przeciwko niemieckiej firmie logistycznej DB Schenker i włoskiej sieci supermarketów Esselunga.