Rządząca na Mali, niewielkim kraju Afryki Zachodniej, junta wojskowa wydała w czwartek (5.12) nakaz aresztowania Marka Bristowa, dyrektora generalnego jednej z największych na świecie firm wydobywczych, kanadyjskiego Barrick Gold.
Mali jest jednym z największych producentów złota w Afryce, którego ceny na światowych rynkach rosną z dnia na dzień. Rządząca od 2020 r. junta chce większych zysków. Stąd trwający od tygodni proces anulowania istniejących koncesji i wydawanie nowych, szczególnie dla firm zagranicznych. Chodzi o koncesje na wydobywanie kruszców i minerałów. Nie tylko to – nowo uchwalone prawo górnicze narzuca na firmy wydobywcze konieczność dzielenia się zyskami z wydobycia, a mowa o 35 proc. udziale.
Rząd wojskowy w tym afrykańskim państwie nie negocjował z zachodnimi firmami nowych warunków – wprowadza je siłą, na przykład poprzez aresztowania i zatrzymywania zagranicznych pracowników do czasu podpisania przez te firmy zgody na nowe warunki wydobycia złota. Kanadyjski wydobywca, Barric Gold, niedawno borykał się z aresztowaniem czterech pracowników firmy – warunkiem ich wypuszczenia było przyznanie długu wobec państwa w wysokości 500 mln dolarów, co miało stanowić dywidendę i niezapłacone podatki.
Bristowa, który jest obywatelem RPA rząd wojskowy oskarżył o pranie pieniędzy i łamanie przepisów finansowych. Bristow jeszcze niedawno zapewniał, że od 30 września Barrick Gold negocjuje z rządem Mali porozumienie dotyczące dalszej działalności wydobywczej. Po wydaniu przez juntę nakazu aresztowania Bristowa akcje kanadyjskiej firmy na giełdzie w Toronto spadły o 2,9 proc.


















Zostaw komentarz