Na lotniskach w całej Hiszpanii trwają strajki pracowników obsługi naziemnej, doprowadzając do odwołań i opóźnień lotów, m.in. na El Prat w Barcelonie, jednym z największych lotnisk w kraju. W sobotę (16.08) rozpoczął się strajk pracowników grupy Menzies, obsługującej hiszpańskie lotniska, którzy dołączyli do protestujących od piątku pracowników Azul Handling, obsługujących loty linii Ryanair.
W skrócie:
-
Strajki na hiszpańskich lotniskach powodują utrudnienia: Strajki pracowników obsługi naziemnej w Hiszpanii prowadzą do opóźnień i odwołania lotów, szczególnie na lotnisku El Prat w Barcelonie.
-
Protest obejmuje kluczowe firmy handlingowe: Do strajkujących pracowników Menzies dołączyli pracownicy Azul Handling, obsługujący m.in. linie Ryanair i Wizz Air.
-
Utrudnienia w szczycie sezonu turystycznego: Strajki mają miejsce w środku sezonu wakacyjnego, co negatywnie wpływa na podróże milionów turystów.
Grupa Menzies jest odpowiedzialna w Hiszpanii za obsługę takich linii jak Emirates, British Airways, American Airlines, EasyJet, Turkish Airlines, Norwegian czy Wizz Air.
Strajki doprowadziły do odwołań i opóźnień lotów m.in. na lostniku El Prat w Barcelonie; ucierpiały m.in. połączenia z Londynem. Jak poinformował portal radia Cadena SER, odwołane zostały również dwa loty Air Canada, choć było to związane ze strajkiem stewardes kanadyjskich linii lotniczych.
Lotnisko El Prat w Barcelonie to drugi największy – po madryckim Barajas – port lotniczy w Hiszpanii. Obecnie może obsłużyć około 55 mln pasażerów rocznie, ale po zapowiedzianej przez władze Katalonii rozbudowie może to być nawet 70 mln.
Strajki, które według zapowiedzi potrwają z przerwami do końca roku, mają miejsce w środku sezonu turystycznego. W poprzednim roku do Hiszpanii przyjechała rekordowa liczba 94 mln zagranicznych gości.


















Zostaw komentarz