Prezydent Tajwanu Lai Ching-te obiecał w piątek (14.02), że porozmawia ze Stanami Zjednoczonymi na temat obaw prezydenta Donalda Trumpa dotyczących przemysłu chipów oraz że zainwestuje więcej w ten kraj i kupi więcej towarów z tego kraju, jednocześnie zwiększając wydatki na obronę.
Trump krytycznie wypowiedział się o Tajwanie w czwartek (13.02), mówiąc, że zamierza przywrócić amerykańską produkcję chipów półprzewodnikowych i powtarzając twierdzenia, że Tajwan odebrał Stanom Zjednoczonym przemysł, którego chciał. Mówiąc do reporterów po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w biurze prezydenta, Lai powiedział, że globalny łańcuch dostaw półprzewodników to „ekosystem”, w którym ważny jest podział pracy między różnymi krajami.
– Oczywiście jesteśmy świadomi obaw prezydenta Trumpa — oświadczył Lai. – Rząd Tajwanu będzie komunikował się i omawiał z przemysłem półprzewodników i opracuje dobre strategie. Następnie przedstawimy dobre propozycje i podejmiemy dalsze dyskusje ze Stanami Zjednoczonymi. Kraje demokratyczne, w tym Stany Zjednoczone, powinny połączyć siły, aby zbudować globalny sojusz na rzecz układów scalonych AI i demokratyczny łańcuch dostaw zaawansowanych układów scalonych. Choć niewątpliwie mamy przewagę w dziedzinie półprzewodników, również my uważamy, że Tajwan ma obowiązek przyczyniać się do dobrobytu społeczności międzynarodowej.
Tajwan jest ojczyzną największego na świecie producenta układów scalonych, TSMC, głównego dostawcy dla wielu firm z sektora nowych technologii, w tym Apple i Nvidia, oraz kluczowej części rozwijającego się przemysłu AI.
TSMC inwestuje 65 mld dolarów w nowe fabryki w amerykańskim stanie Arizona, projekt rozpoczęty w 2020 roku za pierwszej administracji Trumpa.
Akcje TSMC notowane na giełdzie w Tajpej zamknęły się w piątek spadkiem o 2,8 proc., co było gorszym wynikiem od szerszego rynku, który zakończył dzień spadkiem o 1,1 proc.
Stany Zjednoczone, podobnie jak większość krajów, nie mają formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, do którego roszczenia zgłaszają Chiny, ale są najważniejszym międzynarodowym sponsorem i dostawcą broni dla demokratycznie rządzonej wyspy. Trump wiwatował na Tajwanie w zeszłym tygodniu po wspólnym oświadczeniu USA i Japonii wydanym po wizycie premiera Japonii Shigeru Ishiby w Waszyngtonie, w którym wezwano do „utrzymania pokoju i stabilności po drugiej stronie Cieśniny Tajwańskiej” i wyrażono poparcie dla „znaczącego udziału Tajwanu w organizacjach międzynarodowych”.
Jednak Tajwan ma również dużą nadwyżkę handlową ze Stanami Zjednoczonymi, która wzrosła o 83 proc. w zeszłym roku, a eksport wyspy do USA osiągnął rekordowe 111,4 mld dolarów, napędzany popytem na produkty high-tech, takie jak półprzewodniki. Lai powiedział, że Stany Zjednoczone są największym miejscem inwestycji zagranicznych na Tajwanie, a Tajwan jest najbardziej niezawodnym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych.
Trump wcześniej skrytykował Tajwan, który stoi w obliczu rosnącego zagrożenia militarnego ze strony Chin, za niewystarczające wydatki na obronę, krytykując tym samym wielu sojuszników USA.


















Zostaw komentarz