Trump rozważa przejęcie udziałów w Intelu

Trump rozwaza przejecie udzialow w Intelu

Administracja Trumpa prowadzi rozmowy z firmą Intel, aby rząd USA potencjalnie przejął udziały w podupadającym producencie chipów, poinformował w czwartek (14.08) Bloomberg News, powołując się na własne źródła. Taki krok oznaczałby kolejną interwencję prezydenta USA Donalda Trumpa w branżach uznawanych za kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego. Trump naciskał na wielomiliardowe powiązania rządowe w sektorze półprzewodników i pierwiastków ziem rzadkich – na przykład umowę typu „pay-for-play” z firmą Nvidia oraz porozumienie z producentem pierwiastków ziem rzadkich MP Materials w celu zabezpieczenia kluczowych minerałów.

 

W skrócie:

  • Rząd USA rozważa przejęcie udziałów w Intelu: Administracja prezydenta Trumpa prowadzi rozmowy z firmą Intel na temat potencjalnego przejęcia części jej udziałów przez rząd amerykański.

  • Kluczowa rola Intela dla bezpieczeństwa narodowego: Działania te wpisują się w strategię Trumpa, który dąży do wzmocnienia kluczowych dla bezpieczeństwa branż, takich jak produkcja półprzewodników.

  • Reakcja rynku i przyszłość Intela: W odpowiedzi na doniesienia akcje Intela zyskały na wartości, a firma boryka się z problemami finansowymi i utratą pozycji na rynku chipów AI.

 

Intel zapewnia, że jest głęboko zaangażowany we wspieranie wysiłków Trumpa zmierzających do wzmocnienia pozycji USA w dziedzinie technologii i produkcji.
Rzecznik Białego Domu, Kush Desai, powiedział: „Dyskusję na temat hipotetycznych umów należy traktować jako spekulację, chyba że zostanie ona oficjalnie ogłoszona przez administrację”.

Akcje Intela wzrosły o ponad 7 proc. w handlu regularnym, a następnie o kolejne 2,6 proc. po zamknięciu sesji. Rozmowy te są następstwem spotkania Trumpa z prezesem Intela, Lip-Bu Tanem, które odbyło się w tym tygodniu. Spotkanie to miało miejsce kilka dni po tym, jak Trump publicznie zażądał od Tana rezygnacji z powodu jego inwestycji w chińskie firmy technologiczne, z których niektóre są powiązane z chińskim wojskiem.
Szczegóły dotyczące udziałów i ceny są nadal przedmiotem dyskusji.

Ryuta Makino, analityk w Gabelli Funds, inwestorze Intela, powiedział, że prawdopodobne jest, że rząd USA obejmie udziały w Intelu, ponieważ Trump chce, aby producent chipów rozszerzył krajową produkcję i stworzył więcej miejsc pracy.

Intel ostrzegł w zeszłym miesiącu, że może być zmuszony wycofać się z produkcji chipów, jeśli nie pozyska zewnętrznych klientów do produkcji chipów w swoich fabrykach. Planował spowolnić prace budowlane w nowych fabrykach w Ohio. Tan, który objął to stanowisko nieco ponad sześć miesięcy temu, ma za zadanie naprawić lata błędów, które sprawiły, że Intel z trudem wkraczał na dynamicznie rozwijający się rynek układów scalonych AI, zdominowany przez Nvidię, podczas gdy ambitne plany produkcji kontraktowej, nastawione na wysokie inwestycje, doprowadziły do dużych strat.

Nie jest niczym niezwykłym, że rząd USA przejmuje udziały w firmie, ale zazwyczaj wymagało to wsparcia finansowego. Chociaż wartość giełdowa Intela spadła w ostatnich latach i firma straciła pozycję lidera w branży, jej przychody utrzymują się na stabilnym poziomie ponad 50 mld dolarów rocznie i niektórzy inwestorzy nie byli pewni, czy producent układów scalonych potrzebuje tak bezpośredniej pomocy rządowej.