Wzrost zatrudnienia w USA prawdopodobnie spowolnił w styczniu, częściowo ograniczony przez pożary w Kalifornii i zimną pogodę w większości kraju, choć nie na tyle, aby Rezerwa Federalna wznowiła obniżki stóp procentowych przed końcem pierwszej połowy roku. Wyczekiwany raport o zatrudnieniu Departamentu Pracy zostanie zniekształcony przez coroczne rewizje benchmarków, nowe wagi populacji, a także aktualizacje czynników dostosowawczych sezonowych, modelu, którego rząd używa do usuwania sezonowych wahań z danych.
Ekonomiści spodziewają się, że narracja o zdrowym rynku pracy pozostanie niezmieniona. Stopa bezrobocia jest prognozowana na poziomie 4,1 proc. przy historycznie niskich zwolnieniach, a płace rosną dynamicznie i stabilnie.
Odporność rynku pracy jest siłą napędową ekspansji gospodarczej i dała bankowi centralnemu USA przestrzeń do wstrzymania obniżek stóp, podczas gdy decydenci oceniają wpływ polityki fiskalnej, handlowej i imigracyjnej administracji prezydenta Donalda Trumpa, uważanej przez ekonomistów za inflacyjną.
Badanie dużych zakładów pracy prawdopodobnie wykaże, że liczba miejsc pracy poza rolnictwem wzrosła o 170 tys. w zeszłym miesiącu po wzroście o 256 tys. w grudniu.
Szacuje się, że pożary lasów w Los Angeles pozbawiły pracowników nawet 25 tys. miejsc pracy, przy czym większość strat spodziewana jest w sektorze zakwaterowania i usług gastronomicznych, a także w sektorze sprzątania. Mroźne temperatury i burze śnieżne, które pokryły duże połacie kraju, prawdopodobnie wstrzymały prace na placach budowy i wpłynęły na inne części branży rozrywkowej i hotelarskiej, potencjalnie likwidując kolejne 15 tys. miejsc pracy.
Oczekuje się, że ostateczny raport o zatrudnieniu pod rządami byłego prezydenta Joe Bidena wykaże wolniejszy wzrost zatrudnienia od kwietnia 2023 r. do marca 2024 r. niż wcześniej informowano. Rząd oszacował w sierpniu, że poziom zatrudnienia w okresie 12 miesięcy zostanie obniżony o 818 tys. miejsc pracy. Jednak późniejsze aktualizacje danych źródłowych sprawiły, że ekonomiści spodziewali się, że redukcja wyniesie 675 tys. –700 tys. miejsc pracy.
Wraz ze wzrostem zatrudnienia coraz bardziej skoncentrowanym w nisko płatnych branżach, takich jak rozrywka i hotelarstwo, a także opieka zdrowotna i pomoc społeczna, niektórzy ekonomiści stwierdzili, że rynek pracy maskuje recesję białych kołnierzyków, która ich zdaniem jest w toku. Uważają, że Fed powinien obniżyć stopy procentowe. Amerykański bank centralny pozostawił swoją referencyjną stopę procentową overnight bez zmian w przedziale 4,25 proc.–4,50 proc. w zeszłym miesiącu, obniżając ją o 100 punktów bazowych od września, kiedy rozpoczął cykl łagodzenia polityki pieniężnej. Stopa procentowa została podniesiona o 5,25 punktu procentowego w latach 2022 i 2023 w celu ograniczenia inflacji. Rynki finansowe spodziewają się obniżki stóp w czerwcu.
Rosną obawy, że masowe deportacje i cła mogą utrudnić rynek pracy w tym roku, zmniejszając podaż siły roboczej i sprawiając, że firmy niechętnie zwiększają swoje koszty poprzez zwiększanie liczby pracowników. Działania administracji Trumpa mające na celu redukcję miejsc pracy w rządzie federalnym również ograniczyły wzrost zatrudnienia. Zatrudnienie w rządzie, w tym w rządach stanowych i samorządach, w znacznym stopniu przyczyniło się do wzrostu zatrudnienia.


















Zostaw komentarz