Euro nie kusi Polaków. Wolimy złotego

euro nie kusi Polakow

Do 32 proc. spadł odsetek badanych, którzy opowiadają się za przystąpieniem Polski do Europejskiej Unii Walutowej i zastąpieniem złotego wspólną walutą euro – dowiadujemy się z najnowszego lipcowego numeru „Monitora Bankowego”, narzędziowego wydawnictwa Związku Banków Polskich.

– Od dekad pytamy systematycznie o opinie dotyczące tego, czy Polska powinna przystąpić do Europejskiej Unii Walutowej i zastąpić złotego wspólną walutą euro. Odczyt tegoroczny jest odczytem zdecydowanie mniej pozytywnym aniżeli odczyty z poprzednich lat – informuje Związek Banków Polskich.
Obecnie za przystąpieniem do Europejskiej Unii Walutowej odpowiada się 32 proc. badanych i jest to 17 pkt. proc. mniej niż przed rokiem. Przeciwko przyjęciu euro jest 56 proc. badanych, a 12 proc. to osoby niezdecydowane.

Oznacza to, ze w znakomitej większości Polacy nie chcą przystępować do europejskiej sieci walutowej przed czym przestrzegały od lat Narodowy Bank Polski oraz liczne organizacje biznesowe, zwracając uwagę, że warunkiem pełnej niezależności decyzyjnej w polskiej gospodarce jest konstytucyjne utrzymywanie stabilnej waluty narodowej.
W pierwszym badaniu dotyczącym przystąpienia do strefy euro, które zostało przeprowadzone 22 lata temu, zwolenników euro było 90 proc, a przeciwników – 10 proc.

Różnice walutowe ważne są dla polskiej gospodarki – mają szczególne znaczenie dla eksporterów, którzy często korzystają na różnicach kursowych. Nierzadko pomaga im to wzmocnić swoją ofertę na konkurencyjnych europejskich rynkach.