Kluczowy wskaźnik inflacji w Japonii osiągnął 3 proc. po raz pierwszy od 16 miesięcy, podkreślając utrzymującą się dynamikę cen w kraju zaledwie kilka godzin przed podniesieniem stóp przez bank centralny po raz trzeci pod rządami gubernatora BoJ Kazuo Uedy.
Ceny konsumpcyjne, z wyłączeniem świeżej żywności, wzrosły o 3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim w grudniu, przyspieszając z 2,7 proc. w poprzednim miesiącu z powodu wyższych kosztów energii – informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w piątek (24.01). Wzrost cen był zgodny z wcześniejszymi danymi dotyczącymi inflacji w Tokio, gdzie wyższe ceny energii były głównym motorem napędowym po wycofaniu dotacji do gazu i energii elektrycznej. W całym kraju ceny energii wzrosły o 10,1 proc. w grudniu.
Inflacja usług również przyspieszyła nieznacznie do 1,6 proc., podczas gdy indeks z wyłączeniem kosztów energii i cen świeżej żywności wzrósł o 2,4 proc., bez zmian w stosunku do tempa z listopada. Solidne dane dotyczące inflacji potwierdzają, że Bank Japonii podniesie stopy procentowe w piątek, co jest ruchem powszechnie oczekiwanym przez rynki i ekonomistów.
BoJ podniósł w piątek swoją główną stopę procentową do najwyższego poziomu od 17 lat, ponieważ Ueda kontynuuje swoją misję powrotu do ortodoksji banku centralnego, a prawdopodobnie nastąpią kolejne podwyżki stóp.
Ueda i członkowie zarządu NoJ podnieśli stawkę overnight call o ćwierć punktu procentowego do 0,5 proc. pod koniec dwudniowego posiedzenia. BoJ miał również opublikować swój kwartalny raport dotyczący perspektyw gospodarczych pod koniec piątkowego posiedzenia, w którym urzędnicy mają podnieść swoją podstawową prognozę inflacji na ten i następny rok fiskalny. W październiku bank prognozował, że inflacja, z wyłączeniem świeżej żywności i energii, wzrośnie o 2 proc. w bieżącym roku fiskalnym kończącym się w marcu i o 1,9 proc. w roku następnym.
Pomimo podwyżki stóp w piątek (24.01) japońska waluta prawdopodobnie pozostanie pod presją, wspierając inflację poprzez wyższe koszty importu. Jen od około miesiąca handluje się po około 155 jenów lub słabiej w stosunku do dolara, co odzwierciedla oczekiwania, że różnica stóp procentowych z USA pozostanie duża przez jakiś czas.
Wyższe ceny nadal obciążają konsumentów w obliczu słabego wzrostu płac, co stanowi poważne wyzwanie dla premiera Shigeru Ishiby. Oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych w Japonii wzrosły do najwyższego poziomu w historii, ponieważ koszty utrzymania pozostają wysokie, zgodnie z najnowszym kwartalnym raportem nastrojów gospodarstw domowych BOJ.
Aby złagodzić skutki, rząd Ishiby wprowadził pakiet gospodarczy, który obejmuje dotacje na media, które zostaną przywrócone od stycznia do marca, oraz wypłaty gotówkowe dla gospodarstw domowych o niskich dochodach. Przywrócone dotacje prawdopodobnie ponownie obniżą inflację.



























Zostaw komentarz