Polska pieczarkami stoi. Jesteśmy czołowym unijnym producentem

Polska pieczarkami stoi. Jestesmy czolowym unijnym producentem

Polska jest czołowym unijnym producentem i eksporterem pieczarek – informuje media Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W ubiegłym roku produkcja tych grzybów osiągnęła 360 tys. ton, a ich eksport wyniósł 245 tys. ton, czyli 68 proc. krajowej produkcji.

W skrócie:

  • Polska jest liderem w Unii Europejskiej pod względem produkcji i eksportu pieczarek, osiągając w ubiegłym roku 360 tys. ton produkcji i 245 tys. ton eksportu.

  • Największymi regionami uprawy pieczarek w Polsce są województwa mazowieckie i wielkopolskie, a głównym rynkiem zbytu jest Unia Europejska, z Niemcami i Wielką Brytanią na czele.

  • Rosnące koszty energii i pracy stanowią główne wyzwania dla polskich producentów pieczarek, wpływając na cenę i opłacalność produkcji.

 

Pieczarki uprawiane są w Polsce na powierzchni ponad 255 hektarów a zbiory osiągają 360 tys. ton. W latach 2020–2024 wolumen produkcji pieczarek zwiększył się z 340 tys. ton do 360 tys. ton, co było wynikiem utrzymującego się popytu krajowego i zagranicznego.

Krajowy rynek pieczarek charakteryzuje się znaczną terytorialną koncentracją produkcji. Największa produkcja pieczarek zlokalizowana jest na terenie województwa mazowieckiego (38 proc.) i wielkopolskiego (32 proc.).

Pieczarki to najbardziej popularne grzyby uprawne na świecie. Prekursorami w dziedzinie uprawy wielu gatunków grzybów byli Chińczycy. Ale w XVI wieku to Francuzi jako pierwsi, zajęli się uprawą pieczarki. Początki uprawy pieczarek w Polsce sięgają XIX w., ale aż do początku lat 90. ich produkcja w naszym kraju była marginalna.

Zmiana kierunku eksportu

Jak informuje KOWR, w kolejnych dwóch dekadach głównym odbiorcą produkcji polskich pieczarek była Rosja, aż do 2014 roku, gdy zamknięto rynek rosyjski i producenci musieli szukać nowych rynków zbytu. W 2021 r. ok. 90 proc. eksportu polskich pieczarek kierowana była na rynek unijny.

Spośród krajów spoza UE największym odbiorcą pieczarek była Wielka Brytania – Albion kupił od nas 51 tys. ton tych grzybów. Mniejsze ilości trafiły do Norwegii – to 4 tys. ton, Szwajcarii – 1,8 tys. ton, oraz Izraela, który kupił od polskich producentów 0,5 tys. ton.

W 2024 r. wartość wysyłanych za granicę pieczarek wyniosła niemal 558 mln euro, co oznacza wzrost o 9 proc. rok do roku. Do Niemiec wyeksportowaliśmy pieczarki o wartości 161 mln euro, co stanowi wzrost o 16 proc. w ujęciu rocznym, zaś na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania z wynikiem 116 mln euro.

Rosnące ceny energii

Zagraniczni odbiorcy cenią polskie pieczarki za walory smakowe, a także za wysoką jakość, którą zawdzięcza się m.in. ręcznemu zbiorowi i dużemu doświadczeniu polskich plantatorów.

Powodem do niepokoju dla polskich producentów pieczarek są przede wszystkim rosnące ceny energii i rosnące koszty pracy. Energia wykorzystywana jest m.in. do zasilania klimatyzacji, która pozwala na uprawę pieczarek przez cały rok. Te czynniki wpływają na cenę i opłacalność produkcji.