Szefowie światowych instytucji finansowych spotkają się w tym tygodniu w Waszyngtonie w związku z ogromną niepewnością związaną z wojnami na Bliskim Wschodzie i w Europie, słabnącą gospodarką Chin i obawami, że wybory prezydenckie w USA mogą wywołać nowe problemy handlowe i osłabić współpracę wielostronną.
Roczne spotkania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego mają przyciągnąć ponad 10 tys. osób z ministerstw finansów, banków centralnych i grup społeczeństwa obywatelskiego, aby omówić wysiłki na rzecz pobudzenia nierównomiernego wzrostu gospodarczego na świecie, radzenia sobie z problemami zadłużenia i finansowania przejścia na zieloną energię. Jednak to amerykańskie wybory prezydenckie staną się główną osią rozmów. – Można by rzec, że najważniejsza kwestia dla światowej gospodarki — wynik wyborów w USA — nie znajduje się w oficjalnym programie tego tygodnia, ale wszyscy o niej myślą” — mówi Josh Lipsky, były urzędnik MFW, który obecnie kieruje Centrum Geoekonomii Atlantic Council. – Wybory mają ogromne implikacje dla polityki handlowej, przyszłości dolara, tego, kto zostanie następnym przewodniczącym Rezerwy Federalnej, a wszystkie te czynniki mają wpływ na każdy kraj na świecie.
Spotkania, które rozpoczną się w poniedziałek i nabiorą pełnego rozpędu pod koniec tygodnia, prawdopodobnie będą ostatnimi spotkaniami Sekretarz Skarbu USA Janet Yellen, która przewodziła większości wielostronnych wysiłków administracji Bidena w zakresie gospodarki i klimatu. Yellen powiedziała, że prawdopodobnie rozstanie się ze służbą publiczną pod koniec kadencji prezydenta Joe Bidena w styczniu.
Jednak rosnące nastroje antychińskie w handlu i plany polityki przemysłowej ze strony bogatych krajów, podkreślone przez drastyczne podwyżki taryf administracji Bidena na chińskie pojazdy elektryczne, półprzewodniki i produkty solarne, mają być kluczowym tematem dyskusji na spotkaniach.
MFW zaktualizuje swoje globalne prognozy wzrostu we wtorek, 22 października. Dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva w zeszłym tygodniu zwróciła uwagę na słabą perspektywę, mówiąc, że świat, obciążony wysokim zadłużeniem, zmierza w kierunku powolnego wzrostu w średnim okresie. Mimo to Georgieva powiedziała, że „nie jest superpesymistycznie” nastawiona do perspektyw, biorąc pod uwagę obszary odporności, zwłaszcza w USA i Indiach, które równoważą słabość w Chinach i Europie. Podczas gdy niewywiązywanie się z zobowiązań przez biedne kraje mogło osiągnąć szczyt, uczestnicy dorocznych spotkań prawdopodobnie będą dyskutować o rosnącym problemie niedoboru płynności, który zmusza niektóre rynki wschodzące obciążone wysokimi kosztami obsługi zadłużenia do opóźniania inwestycji rozwojowych w miarę zmniejszania się pomocy zagranicznej.
W zeszłym roku spotkania MFW i Banku Światowego rozpoczęły się w Maroku, gdy palestyńska grupa bojowników Hamas zaatakowała Izrael, zabijając ponad 1200 osób i rozpętując konflikty, w których zginęło już ponad 40 tys. mieszkańców Gazy. Szkody gospodarcze zostały w dużej mierze ograniczone do gospodarek znajdujących się w konflikcie lub w jego sąsiedztwie: Gazy, Zachodniego Brzegu, Izraela, Libanu, Egiptu i Jordanii.
Wsparcie dla Ukrainy będzie nie mniej ważnym tematem spotkań, ponieważ bogate demokracje G7 dążą do osiągnięcia porozumienia politycznego do końca października, co ma się zakończyć pożyczką dla Ukrainy w wysokości 50 mld dolarów.
Pomimo problemów urzędnicy Banku Światowego i MFW skoncentrować się nad 80. rocznicą założenia instytucji w 1944 r. w Bretton Woods. Dla prezesa Banku Światowego Ajaya Bangi oznacza to znalezienie sposobów na przyspieszenie przygotowań projektów w celu wykorzystania rozszerzonej zdolności kredytowej banku i dopracowanie nowej karty wyników mającej na celu poprawę wyników rozwojowych.


















Zostaw komentarz