Turcja jest jednym z największych producentów miodu na świecie. Jednak coraz częściej miód jest fałszowany syropem cukrowym lub innymi składnikami — a fałszywy miód jest prawie na pewno sprzedawany w Europie. Turcja jest jednym z kluczowych graczy na światowym rynku miodu. Z roczną produkcją 115 tys. ton miodu kraj ten jest drugim co do wielkości dostawcą na świecie po Chinach, a następnie Etiopii, Iranie i Indiach. Turecki sektor miodu ma roczną wartość około 270 mln euro (283,4 mln dolarów), przy czym Niemcy i Stany Zjednoczone są największymi importerami miodu z Turcji.
Sektor stoi jednak w obliczu kryzysu z powodu podrobionego tureckiego miodu, chociaż rzeczywista skala produkcji podrobionego miodu w kraju pozostaje niejasna. W ostatnich miesiącach policja skonfiskowała kilka ton fałszywego miodu o łącznej wartości około 25 milionów euro. Podczas jednego z policyjnych nalotów w Ankarze we wrzesniu ub. roku znaleziono 8150 ton glukozy, fruktozy i cukru, a także 100 tys. etykiet różnych marek miodu.
Miód jest często fałszowany syropem cukrowym. Ale jeśli produkt zawiera sztuczne aromaty, barwniki, słodziki, glukozę, syrop kukurydziany lub sztuczny plaster miodu, nie może być legalnie sprzedawany jako miód. W ostatnim kwartale 2024 r. tureckie ministerstwo rolnictwa opublikowało listy wskazujące, że 43 producentów w Turcji miało zafałszowany miód.
Ankara jest postrzegana jako centrum tej branży. Większość zakładów produkcyjnych znajduje się właśnie w stolicy Turcji. Ministerstwo twierdzi, że dwóch producentów dystrybuuje swoje produkty za pośrednictwem dużych sieci supermarketów. Branża jest zaniepokojona. Producenci obawiają się, że reputacja Turcji na rynku międzynarodowym poniesie znaczną szkodę lub już została naruszona. Wzywają do interwencji państwa, surowszych przepisów i odstraszających kar dla producentów podrobionego miodu. Ziya Sahin, prezes Tureckiego Stowarzyszenia Pszczelarzy, obarcza odpowiedzialnością Ministerstwo Rolnictwa. Chce zobaczyć więcej inspekcji i wyższe kary.
– Problemem jest brak regulacji. Nasi pszczelarze są źli i pytają, dlaczego nic nie robimy, aby temu zapobiec. Ale nie mamy uprawnień do przeprowadzania inspekcji — mówi mediom Sahin. – Nie mam nawet prawa pytać ulicznych sprzedawców, czy ich miód jest prawdziwy, czy nie.
W tym roku w Turcji ma się odbyć spotkanie Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Pszczelarzy. Sahin mówi, że są w bliskim kontakcie ze swoimi międzynarodowymi partnerami.
– Podobnie jak w innych częściach świata, w Turcji jest podrobiony miód. Nie możemy temu zaprzeczyć. Ale nie chcemy, aby Turcja była znana jako raj dla podrobionego miodu. Nie zaakceptujemy tego — deklaruje Sahin. – W Chinach i Europie też jest fałszywy miód.
Producenci podrabianego miodu uważnie monitorują, kiedy władze państwowe nakazują kontrole, a następnie ograniczają produkcję w sposób ukierunkowany. Jednym z istotnych powodów wzrostu liczby podrabianych miodów jest sytuacja gospodarcza Turcji. Podrabiany miód kosztuje tylko jedną piątą tego, co prawdziwy, sprzedając się w Turcji za około 1,60 euro za kilogram. Cena prawdziwego miodu może wynieść nawet 8 euro za kilogram.
Zafałszowany produkt jest bardziej przystępny cenowo dla wielu konsumentów — to ważna kwestia w czasach wysokiej inflacji.
Eksperci uważają, że kontrole celne nie są wystarczające do wykrywania podrobionego miodu, szczególnie w eksporcie, co oznacza, że podrobiony turecki miód może już znajdować się w supermarketach za granicą. Istnieją przesłanki, że podrobiony miód trafił do Europy. W styczniu 2024 r. francuskie władze skonfiskowały 13 ton miodu z dodatkiem Viagry, znanego również jako „miód erekcyjny”. Według oficjalnych raportów pochodził on z nielegalnych łańcuchów dostaw w Turcji, Tunezji i Tajlandii.
Powagę problemu ilustrują dane Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych. W 2023 r. agencja odkryła ogromne naruszenia dotyczące miodu importowanego do Unii Europejskiej. Prawie połowa, czyli 46% badanych próbek było zafałszowanych. Spośród 15 próbek miodu z Turcji, 14 było podrobionych.



























Zostaw komentarz